Gmina Stare Pole

Gmina Stare Pole leży nad rzeką Nogat, między Malborkiem a Elblągiem, granicząc z żuławską częścią województwa Warmińsko-Mazurskiego. Jak wspomina przewodniczka, pani Magdalena Roman, która śledzi nasze wycieczki z cyklu „Zwiedzamy Żuławy”, gmina ta znacząco różni się od innych, które już zwiedziliśmy. I faktycznie, dostrzegliśmy tę różnicę. Ale czy to znaczy, że gmina Stare Pole jest mniej ciekawa? Nie! Oferuje inne atrakcje. Nie obyło się bez pozytywnych zaskoczeń, niespodziewanych atrakcji czy porywających rozmów i wzruszeń. A gościnność? Zobaczcie sami, bo tego jeszcze nie było :).

Fot. Jarek Borzyszkowski


 

Datę 19.09.2015 r. wyznaczyliśmy jako termin, ostatniej w tym roku, wycieczki z cyklu „Zwiedzamy Żuławy”. Nasz żuławski sezon turystyczny 2015 udało się zamknąć z wielkim przytupem.
Spotkaliśmy się w sobotni poranek w Starym Polu, gdzie w budynku GOKiS zostaliśmy przywitani kawą, herbatą i ciastami! To się nazywa początek wycieczki :D Uczestnicy rozsiedli się przy stołach i konsumując poczęstunek, słuchali wstępu do wycieczki – czyli najważniejszych informacji o gminie Stare Pole, które prezentowała pani Magdalena Roman ze Stowarzyszenia Aktywni Stare Pole.

Cukrownia w Starym Polu - wspomnienie dawnej słodyczy
Zwiedzanie rozpoczęliśmy od odwiedzenia jednego z symboli Starego Pola – dawnej cukrowni, która została wybudowana w 1880 roku. W skład cukrowni wchodziło wiele obiektów, poza budynkami produkcyjnymi były także np. stajnia, kuźnia, zespół lokomotywowni i wagi kolejowej, a także budynki mieszkalne, a nawet restauracja. Obecnie na terenie cukrowni swoją siedzibę mają prywatne firmy. Po terenie cukrowni oprowadził nas jej dawny pracownik pan Krauze, który wspominał lata świetności zakładu.


Krzyżanowo – kościół bez wieży
W Krzyżanowie zwiedziliśmy kościół pochodzący z XIV wieku. Kościół posiadał kiedyś wieżę (murowano-drewnianą), która spaliła się pod koniec XVII wieku. Kolejna wieża też nie miała szczęścia – została zniszczona przez silną burzę. Wewnątrz kościoła uwagę przykuwa fresk z XIV wieku, prezentujący scenę ukrzyżowania. Przed świątynią znajduje się lapidarium starych nagrobków oraz drewniana dzwonnica (zlokalizowana przed bramą).


Zlotowo – ruiny podcienia i wzruszające spotkanie
W Złotowie odwiedziliśmy ruiny domu podcieniowego. Obiekt wzniesiono w XVIII wieku dla Johanna Gabiela Preussa. Podcień wsparto na 7 słupach. Przed końcem II wojny światowej dom należał do rodziny Beuttel. Niestety, dnia 10.03.2014 r. wydarzyła się rzecz straszna. Najprawdopodobniej na skutek zwarcia przedwojennej instalacji, wybuchł pożar, który prawie doszczętnie strawił zabytkowy dom, pozostawiając mieszkańców bez dachu nad głową.
Przed domem podcieniowym spotkaliśmy panią Marcelinę Makowską, jedną z mieszkanek domu podcieniowego, która na skutek pożaru straciła cały swój dobytek. W zgliszczach dalej można odnaleźć fragmenty niedopalonych książek… Wzruszająca historia pani Marceliny poruszyła wszystkich. I mimo iż jest to smutna opowieść, to jednocześnie jest bardzo budująca, gdyż pani Marcelina nie pozostała bez pomocy. Mieszkańcy Złotowa - ludzie ogromnych serc - wznieśli jej uroczy domek (z inicjatywy ówczesnego sołtysa, Krzysztofa Winiarskiego) tuż obok podcienia. I to jeszcze nie koniec historii! Dom ma zostać wyremontowany! Tym zajmuje się pan Filip Gawliński.

Klecie – dom podcieniowy i powieść
W Kleciu zatrzymaliśmy się pod słynnym domem podcieniowym, wybudowanym w 1750 roku dla rodziny Zimmermann. Jest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych żuławskich domów podcieniowych – także za sprawą książki „Zupa z pokrzyw, duch i tajemnica”, której autorka, Izabela Chojnacka-Skibicka, jest mieszkanką Klecia. To właśnie ona opowiedziała nam o losach tego zabytku, o historii rodziny Wiehler, która zamieszkiwała ten dom do czasów II wojny światowej. Iza opowiedziała nam o dramacie dzieci, które tracą ojca, o dramacie matki, która musi w 15 minut spakować najpotrzebniejsze rzeczy i opuścić na zawsze swoje miejsce na ziemi. To była kolejna wzruszająca podróż. I pomyśleć, że gdy my staliśmy tak spokojnie przed tym domem, tak wiele lat temu w tym samym miejscu odgrywały się prawdziwe dramaty.
Więcej na temat domu podcieniowego i rodziny Wiehler: https://kochamyzulawy.wordpress.com/2013/07/08/kawa-z-frankiem-wiehlerem-wywiad/
Więcej na temat książki: https://kochamyzulawy.wordpress.com/2015/02/08/duch-na-zulawskim-poddaszu-izabela-chojnacka-skibicka-wywiad/

Królewo – żuławska krzywa wieża
W Królewie znajduje się kościół z charakterystyczną krzywą wieżą pochyloną o 1,2 m. Sama świątynia została wzniesiona w 1820 r. O kościele opowiadał nam ksiądz Adam Śniechowski – tu warto zwrócić uwagę na samą osobowość księdza Adama. Nasz gospodarz okazał się człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru – tego nam było trzeba, po tak poruszających spotkaniach w Złotowie i Kleciu.
Obejrzeliśmy także przykościelny, stary cmentarz oraz przepiękną plebanię.

Las na Żuławach – zaskakujące pejzaże
Nasza przewodniczka, pani Magdalena Roman, zabrała nas w miejsce, które wywołało na naszych twarzach ogromne zaskoczenie. W okolicy miejscowości Janowo Leśne znajduje się, jak sama nazwa wskazuje, las :). Jest to pejzaż nietypowy dla współczesnych Żuław, dlatego tym przyjemniejszy okazał się spacer leśnymi ścieżkami – niektórzy nawet zbierali grzyby! Trasę wskazywał nam pan Mirosław Hanas, który spacerując razem z nami, opowiadał o tym wyjątkowym miejscu. Idąc dalej dotarliśmy do niewielkiego jeziorka Kaczynos. Powstało ono wskutek przerwania wału Nogatu, w trakcie jednej z powodzi. Wrażenia uczestników wycieczki? Poza zaskoczeniem, także radość (a największa u dzieci) – poza tym to miejsce dobre na błogi odpoczynek.

Ząbrowo – sentymentalny spacer po wsi
W Ząbrowie przywitała nas, z ogromnym uśmiechem na ustach, postać niezwykła – jest to ostatnia przedwojenna mieszkanka wsi, pani Agata Maszkowska. Pani Agata jest człowiekiem wyjątkowym. W trakcie naszych żuławskich wycieczek nie spotkaliśmy jeszcze osoby, która urodziła się przed wojną i do tej pory mieszka ciągle w tej samej wsi. Pani Agata w związku z nadciągającą armią czerwoną musiała opuścić Ząbrowo. Niestety, gdy wróciła po zakończeniu wojny, okazało się, że jej dom rodzinny był już zajęty, jednak we wsi mieszka do dziś - w innym domu. Poza tym pani Agata jest osobą wyjątkowo serdeczną, charakteryzującą się niespotykaną pogodą ducha i zaraźliwym uśmiechem – gdy pani Agata zaczyna się śmiać (a robi to bardzo często :D) wszyscy towarzysze śmieją się razem z nią. Zapytana o receptę na tak fantastyczny wygląd i radość życia, zdradziła nam swój sekret, ale jeśli jesteście ciekawi musicie sami odwiedzić Ząbrowo ;).
A samo Zabrowo? To piękna i spokojna wieś, w której znajdują się stare domostwa, uroczy kościółek i kocie łby skryte w cieniu wysokich drzew. W Ząbrowie spotkaliśmy się także z innymi mieszkańcami gminy Stare Pole. To tutaj, w świetlicy wiejskiej, urządzono dla nas obiad! Tak, najprawdziwszy obiad! Pożywny bigos przygotowały panie z Zespołu Szkół w Starym Polu, a najsmaczniejsze ziemniaczki jakie kiedykolwiek jedliśmy oraz ciasta – panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Integracja” Stare Pole. W Ząbrowie przywitał nas także wójt gminy Stare Pole, pan Marek Szczypior. Tak więc widzicie – drogi zaprowadziły wszystkich do przesympatycznego Ząbrowa, gdzie spędziliśmy sporo czasu, ale mimo to mamy niedosyt i chcemy tam wrócić. :)

Na zakończenie: zadbany cmentarz mennonitów i zdjęcie z krową rekordzistką
Wracając z Ząbrowa, nadmienić warto, że wszyscy byli szczęśliwi i ogarniał nas błogi stan lenistwa, zatrzymaliśmy się jeszcze w Szaleńcu, gdzie obejrzeliśmy cmentarz mennonicki z najpiękniejszymi stelami jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Nagrobki stoją w cieniu wielkiej lipy.
Ostatnim punktem wycieczki było spotkanie ze słynną krową rekordzistką – a dokładnie z jej pomnikiem, który wykonano w 1977 r. dla upamiętnienia krowy, która w czasie dużego kryzysu była w stanie zaopatrzyć w mleko całe Stare Pole!
Zbiorowe zdjęcie z krową rekordzistką? Obowiązkowo!

Fot. Jarek Borzyszkowski



PODZIĘKOWANIA
Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy” pragnie serdecznie podziękować:
- Pani Magdalenie Roman – ze Stowarzyszenia Aktywni Stare Pole – za tak duże zaangażowanie w opracowanie trasy wycieczki oraz atrakcji przez nas odwiedzanych. Za wiedzę, za całą masę informacji jakimi wzbogaciła uczestników. A także za zorganizowanie w jednym czasie tak wielu osób, które włączyły się w przygotowania – dzięki czemu ze zwykłej wycieczki powstało bardzo duże przedsięwzięcie :).
- Pani Elżbiecie Grzybowskiej za pomoc w oprowadzaniu i ciekawostki jakimi się z nami dzieliła
- Panu Mirosławowi Glinieckiemu za wysiłek jaki musiał włożyć w noszenie głośnika do mikrofonu :)
- Pani Marcelinie Makowskiej za wzruszającą opowieść o domu podcieniowym w Złotowie
- Pani Agacie Maszkowskiej za wyjątkowy, sentymentalny spacer (po Ząbrowie) z ogromnym uśmiechem na twarzy
- Izabeli Chojnackiej-Skibickiej za gościnę w Kleciu oraz opowieści na trasie wycieczki
- Panu Mirosławowi Hanas za zaskakujący spacer po lesie oraz relaks nad jeziorem
- Panu Krauze za przytoczenie wspomnień o dawnej cukrowni
- Księdzu Adamowi Śniechowskiemu za spotkanie w Królewie, które zapamiętamy na długo ;)
- Panu Januszowi Salamonik za dokumentację fotograficzną i filmową, na którą czekamy niecierpliwie :)
- całemu Stowarzyszeniu Aktywni Stare Pole za tak fantastyczne przygotowanie wydarzenia
- KGW „Integracja” Stare Pole za gorące przyjęcie i w sumie poprawiny w Ząbrowie ;)
- Zespołowi Szkół w Stary Polu, GOKiS w Starym Polu, Gminie Stare Pole, a także niezłomnemu panu kierowcy za pomoc w organizacji i przeprowadzeniu wycieczki.
- uczestnikom – za tak liczne zainteresowanie (prawie 50 osób) i udział w wycieczce! 


Wycieczkę zorganizowali: Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy”, Stowarzyszenie Aktywni Stare Pole, Zespół Szkół w Starym Polu, Urząd Gminy w Starym Polu, Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Starym Polu, KGW „Integracja” Stare Pole.

Opracowano na podstawie broszury „Tropem zabytków Gminy Stare Pole” wydanej w 2015 r. przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Starym Polu.

Galeria zdjęć na portalu Facebook: kliknij

2017  Kochamy Żuławy   globbers joomla templates

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookies, których używamy i jak je usunąć, zobacz naszą polityke prywatnosci.

EU Cookie Directive Module Information